net_gabinet_blog_wpis3

EDM vs. dane wrażliwe pacjenta (cz.1)

Rada Ministrów przyjęła w zeszłym tygodniu projekt zmiany ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. Zdaniem Business Center Club proponowane regulacje to preludium do wielkiej rewolucji informatycznej, której głównym celem będzie usprawnienie funkcjonowania polskiego systemu ochrony zdrowia.

EDM vs. dane wrażliwe pacjenta (cz.1)

Rada Ministrów przyjęła w zeszłym tygodniu projekt zmiany ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. Zdaniem Business Center Club proponowane regulacje to preludium do wielkiej rewolucji informatycznej, której głównym celem będzie usprawnienie funkcjonowania polskiego systemu ochrony zdrowia.

- Oczekujemy, że ustawa zostanie przyjęta jeszcze w tej kadencji Sejmu. Zgodnie z przyjętym vacatio legis możliwość elektronicznego wystawiania recept, zleceń i skierowań oraz prowadzenia całej dokumentacji medycznej pacjenta powstanie po wejściu w życie ustawy oraz uruchomieniu Platformy P1, (tj. w tym roku). Natomiast obligatoryjność postaci elektronicznej zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2018r. – pisze BCC.

Internetowe Konto Pacjenta, e-recepta, e-skierowanie i e-zlecenie to najważniejsze kwestie jakie poruszono w projekcie. Pisaliśmy już na ten temat na naszym blogu w artykule Internetowe konto pacjenta- korzyści dla każdego oraz E-recepta- nowość w polskim systemie opieki zdrowotnej.

Niewątpliwie potrzeba wprowadzenia zmian do ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia zrodziła się z wymogów GIODO. Należy zwrócić uwagę na to, że w EDM gromadzone są dane wrażliwe (sensytywne) objęte ustawą z 27 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Co za tym idzie, koniecznością staje się ustalenie, jak odpowiednio zabezpieczyć sprzęt, serwerownię, sieć internetową, aplikacje medyczne oraz w jaki sposób przeszkolić personel placówek medycznych, ze szczególnym naciskiem na informatyków i administratorów sieci.

- W tej materii nadal toczy się dyskusja między resortem zdrowia a Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych – czytamy na portalu rynekzdrowia.pl. Jednym z pomysłów polega na tym, by pracownik niemedyczny, posiadający wgląd do danych zawartych w historii choroby, nie miał możliwości zestawienia tych informacji z konkretnym rekordem pacjenta.

Wydaje się to być rozsądnym rozwiązaniem. Jak podkreślają eksperci z prawa medycznego, proponowane zmiany skutecznie i powszechnie funkcjonują już w większości krajów Unii Europejskiej. Zobaczymy jak będzie z Polską.

Comments

comments

Powered by Facebook Comments