net_gabinet_blog_wpis4

EDM vs. dane wrażliwe pacjenta (cz.2)

Od dawna trwa gorąca dyskusja nad problematyką danych wrażliwych w EDM. Temat zdaje się mieć szczególne znaczenie w dziedzinie psychiatrii. Stanowiska są podzielone. Cześć specjalistów apeluje o wyłączenie danych pacjentów psychiatrycznych z systemu e-dokumentacji.

EDM vs. dane wrażliwe pacjenta (cz.2)

Od dawna trwa gorąca dyskusja nad problematyką danych wrażliwych w EDM. Temat zdaje się mieć szczególne znaczenie w dziedzinie psychiatrii. Stanowiska są podzielone. Cześć specjalistów apeluje o wyłączenie danych pacjentów psychiatrycznych z systemu e-dokumentacji.

W ich ocenie udostępnianie dokumentacji medycznej w sieci sprawi, że praktycznie pożegnamy się z tajemnicą lekarską. Dostęp do danych wrażliwych będą miały osoby, które nie są lekarzami i których nie obowiązuje tajemnica lekarska (np. pracownicy NFZ, informatycy, administratorzy sieci). Tym samym może dochodzić do przecieków informacyjnych do mediów, a odpowiedzialność za ten fakt będzie rozmyta.

Brak skutecznej ochrony tajemnicy lekarskiej będzie tragiczne w skutkach - również dla samej diagnozy i leczenia pacjenta. W przypadku zaburzeń psychicznych w karcie historii choroby często zapisywane są dane wrażliwe wstydliwe dla samego pacjenta informacje (zachowania nieetyczne, różne problemy życiowe, objawy zaburzeń seksualnych itp.). Zdaniem sceptyków e-dokumentacji medycznej, ryzyko ich ujawnienia, może doprowadzić do sytuacji, gdzie pacjent będzie ukrywał istotne informacje przed lekarzem, a w efekcie znacznie pogorszy się jakość samego procesu leczenia.

Już dziś wiele osób cierpiących na zaburzenia psychiczne podejmuje decyzję o nieleczeniu, w przyszłości - z obawy przed trafieniem ich historii choroby do sieci - leczyć się będzie jeszcze mniej.

Zgoła odmienne zdanie mają zwolennicy EDM. Uważają, że chorzy psychicznie nie powinni obawiać się nowych technologii, a sama e-dokumentacja medyczna przyniesie wiele korzyści.

Jedną z najważniejszych to fakt, że każdy pacjent psychiatryczny będzie miał centralną kartotekę. Obecnie pacjenci uzależnieni - nie mając centralnej kartoteki - mogą dla przykładu co kilka dni chodzić do innych lekarzy i prosić o wypisanie recepty na leki uzależniające. Centralna kartoteka ma zapobiec takim sytuacjom.

Co do zachowania tajemnicy lekarskiej, odpowiedzialność ponosić mają także informatycy i administratorzy sieci. Ma to zażegnać ryzyku wycieków danych objętych tajemnicą lekarską.

Zdaniem zwolenników EDM, nigdy nie znikną obawy przed ujawnieniem danych na temat zaburzeń psychicznych pacjenta. Wynika to z faktu, że za każdą dokumentacją stoi przetwarzający ją człowiek. A sam fakt, czy będzie to EDM, czy papierowa dokumentacja medyczna nie ma tu znaczenia.

Comments

comments

Powered by Facebook Comments