net_gabinet_blog_wpis4

Książeczka zdrowia dziecka wraca do gry.

Książeczka zdrowia dziecka znów obowiązkowa. W dodatku, w ujednoliconej formie będzie rodzajem dokumentacji medycznej. Dobry pomysł, czy zbędna biurokracja?

Książeczka zdrowia dziecka wraca do gry.

Książeczka zdrowia dziecka znów obowiązkowa. W dodatku, w ujednoliconej formie będzie rodzajem dokumentacji medycznej. Dobry pomysł, czy zbędna biurokracja?

Jeszcze kilkanaście lat temu Książeczka zdrowia dziecka była traktowana jak świętość. Rodzice musieli ją okazywać przy każdej wizycie u lekarza, ten z kolei odnotowywał w niej ważne informacje dotyczące przebytych przez dziecko szczepień, chorób zakaźnych, itp. Obecnie wydawanie Książeczki zdrowia dziecka stało się co najwyżej dobrą praktyką oddziałów noworodkowych. Przez to zaś, że jej forma i zawartość zakłada pewną dowolność, w rezultacie stała się kompletnie bezużytecznym dokumentem.

Już niebawem ma się to zmienić. Zgodnie z nowelą ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z dnia 28 sierpnia 2015r. wzór Książeczki zdrowia dziecka zostanie ujednolicony, a sama książeczka stanie się rodzajem obowiązkowej dokumentacji medycznej. Wszystko w celu usystematyzowania oraz umożliwienia kompleksowego monitorowania opieki zdrowotnej dzieci w Polsce.

Przypomnijmy, o wprowadzenie Książeczki zdrowia dziecka jako dokumentu medycznego już od dawna apelował Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak. W jego opinii książeczka miała w znacznej mierze poprawić jakość i trwałość gromadzonych danych o stanie zdrowia dziecka i przebiegu jego leczenia, zaś wskazanie jej konkretnego wzoru - ujednolić zbierane informacje.

- Początkowo posłowie chcieli, aby w ustawie oprócz Książeczki zdrowia dziecka były również wymienione karty przebiegu ciąży, karty obserwacji porodu, karty zlecenia wykazu zespołu ratownictwa medycznego, karty medycznych czynności ratunkowych, a także karty medycznej lotniczego zespołu ratownictwa medycznego. W trakcie prac nad ustawą zrezygnowano jednak z precyzowania katalogu tych dokumentów, pozostawiając tę decyzję Ministrowi Zdrowia, by w przyszłości nie było konieczności przygotowywania kolejnej nowelizacji w celu dopisania innych dokumentów - podaje serwis gazetaprawna.pl.

Widać, ustawa została objęta szybką ścieżką legislacyjną, ponieważ Biuro Prasy i Promocji MZ poinformowało PAP, że prace nad rozporządzeniem w sprawie dokumentacji medycznej już się rozpoczęły i nie później niż do 28 lutego 2016 r. ma być wydane nowe rozporządzenie, w którym m.in. zostanie doprecyzowany wzór nowej książeczki zdrowia dziecka.

Póki co znane są tylko szczegóły. Wiadomo, że w nowej książeczce zdrowia dziecka znajdą się informacje o stanie zdrowia dziecka, przebiegu jego leczenia, szczepieniach, badaniach bilansowych, wykonanych zabiegach, itp. Prawdopodobnie też, nowa książeczka będzie w formie papierowej, co wywołało niemałą falę krytyki.

- Zdaniem lekarzy rodzinnych z Porozumienia Zielonogórskiego, książeczka jest niepotrzebnym biurokratycznym bytem w czasach, gdy odchodzi się od papierowych dokumentów. Informacje wpisane do książeczki będą powieleniem tego, co już istnieje w dokumentacji medycznej. (…) Nie ma przeszkód, by cała dokumentacja medyczna związana z dzieckiem była dostępna na Internetowym Koncie Pacjenta - czytamy na portalu wspolczesna.pl

Więcej w serwisie gazetaprawna.pl oraz wspolczesna.pl

Comments

comments

Powered by Facebook Comments